Logo
UKS

Historia sekcji tenisa stołowego UKS Hajduki Chorzów


1980 - 1992
Ruch ChorzówPoczątki tenisa stołowego:
Ruch Chorzów

1991 - 1995

    
Drużyna MDK Chorzów została założona w 1991 r. w Młodzieżowym Domu Kultury w Chorzowie przy ul. Dąbrowskiego 7 przez Roberta Wilka i Andrzeja Wronę. Zespół w składzie Wilk, Wrona oraz Sławomir Markowicz zgłoszono do rozgrywek amatorskich II ligi Federacji Śląskiej. Na Śląsku istniała również Federacja Regionalna. W swoim debiucie drużyna zajęła drugie miejsce i awansowała do I ligi. W 1993 r. w Federacji Śląskiej następuje reorganizacja w wyniku której powstaje ekstraklasa i I liga.
   W 1994 r. do MDK Chorzów przychodzi Bogusław Król z rozwiązanego zawodowego klubu Ruchu Chorzów. Za kilka miesięcy dochodzi jeszcze z tego samego klubu Laurent Tomecki. Ekipa w składzie Król, Tomecki, Wrona i Wilk walczą w tym roku o awans do ekstraklasy. Pretendentów do ligi wyższej liczyło się dwóch, Światowid Gliwice w składzie Eryk Ciężkowski, Paweł Leszczyna i Henryk Rudka oraz MDK. W pierwszym meczu chorzowianie w Gliwicach przegrywają 2:8. Wtedy sytuacja była trudna ponieważ Światowid Bogusław Króldodatkowo miał lepszy bilans "małych meczów". Jednak niespodziewanie zawodnicy z Gliwic remisują na wyjeździe 5:5 ze Świtem II Katowice! To otworzyło szansę na awans. I stało się. MDK u siebie wygrał ze Światowidem aż 7:3, chociaż zaczęło się źle, gdyż Tomecki w pierwszym meczu przegrał 1:2 z Ciężkowskim. Nie zawiódł Król, który w tym spotkaniu zdobył 3,5 pkt. A gdy Wrona wygrał z Rudką było już pewne, że chorzowianie awansują. Gra w ekstraklasie w następnych latach nie była łatwa, a utrudniło to jeszcze odejście Tomeckiego do zawodowego klubu Dąbrowa Górnicza.
1996 - 1998
   
W 1996 r. drużyna MDK Chorzów zgłosiła swój akces również do rozgrywek w Federacji Regionalnej (gdzie istnieje I i II liga amatorska). W tym roku zawodnicy w Federacji Śląskiej zajmują ostatnią lokatę. Natomiast w Regionalnej awansują do I ligi, gdzie grają dodatkowo Sebastian Krupa po odejściu z Baildonu Katowice (wcześniej zawodnik Ruchu Chorzów) oraz Adam Kasperski z podobnym życiorysem pingpongowym. Pod koniec tego roku Kasperski po rozmowie z Henrykiem Fornalakiem powraca do Baildonu Katowice, gdzie przez rok gra w ekstraklasie ligi polskiej!
   Rok 1997 przynosi drużynie MDK mistrzostwo w obydwu Federacjach. Chorzowianie pokonują takie drużyny jak Florek Chorzów, MORiS Chorzów, Światowid Gliwice czy Gronie Tarnowskie Góry. Na 30 rozegranych meczów MDK zdobywa 57 pkt.
Pamiętny zostanie mecz w Tarnowskich Górach, gdzie aby zdobyć mistrzostwo Federacji Regionalnej MDK musiał ten mecz wygrać. Remis dawał mistrzostwo zawodnikom MORiS-u Chorzów. MDK-owcy przegrywali już 1:4, by wygrać całe spotkanie 6:4! W Federacji Regionalnej grali wtedy: Krupa, Król oraz przybyły z Mysłowic trener drugoligowego Górnika 09 Mysłowice Jurij Fomin, a w Federacji Śląskiej: Krupa, Król oraz przybyły z Siemianowic Stefan Stefankiewicz.
W tym też roku zostaje powołana druga drużyna do rozgrywek w Federacji Śląskiej, a jej podstawowi zawodnicy to wychowankowie MDK: Mariusz Cyrta, Andrzej Pilny oraz Daniel Duda. Następny rok przynosi podobne sukcesy. Pierwsza drużyna w Federacji Śląskiej zdobywa wicemistrzostwo, a w Federacji Regionalnej mistrzostwo. Natomiast druga drużyna po ciężkich meczach z MOSiR-em Katowice awansuje do ekstraklasy, co jest też sukcesem.
1999
   
W lutym 1999 r. nastąpiło długo oczekiwane połączenie Federacji Śląskiej i Regionalnej w jedną silną ligę pod nazwą Śląska Liga Amatorów i Weteranów. MDK Chorzów zgłosiło do rozgrywek aż trzy drużyny. Mecze w tym roku odbywały się pucharowo i miały wyłonić mistrza oraz skład ekstraklasy i I ligi na rok 2000. W drugiej części rozegrano Puchar Ligi. Ale o tym później.
  Ponadto MDK brał udział w rozgrywkach pucharowych, które organizowała jedynie Federacja Śląska. Do największych osiągnięć należy dotarcie do finału Pucharu Ligi Śląskiej w roku 1997 i 1998. Dwukrotnie na przeszkodzie stawała drużyna Światowidu Gliwice w składzie Marek Dąbrowski, Roman Podwórny, Eryk Ciężkowski i Jan Sopel.
Należy wspomnieć, iż w 1995 r. MDK był bliski wyeliminowania w I rundzie Pucharu zespół Florka Chorzów (w składzie: Marian Kołodziejczyk, Jurij Fomin i Waldemar Seifried) potęgę amatorskiego tenisa stołowego w tamtych latach. MDK grał wtedy w składzie Król, Tomecki i Wrona. W pierwszym meczu Król ograł Fomina 2:1. Dalej Tomecki wygrał trzy swoje pojedynki. Natomiast w jednym ze spotkań Wrona po wygraniu pierwszego seta z Kołodziejczykiem w drugim wygrywał aż 12:4. Mimo takiej przewagi przegrał tego seta i następnego, a cała drużyna uległa Florkowi 4:5. Sensacja była blisko.
Sebastian Krupa  Do lipca 1999 r. pod okiem instruktora Sebastiana Krupy w Miejskim Domu Kultury w Chorzowie przy ul. Dąbrowskiego 7 grało ponad 30 młodych zawodników i zawodniczek. Po wakacjach siedziba sekcji tenisa stołowego została przeniesiona do Szkoły Podstawowej Nr 29 w Chorzowie przy ul. Lwowskiej. Nazwa drużyny zmieniła się na UKS Hajduki Chorzów.
   W tym miejscu trzeba dodać o wielkim zrozumieniu i zaangażowaniu pani dyrektor Reginy Kręciała odnośnie tenisa stołowego w MDK przy ul. Dąbrowskiego w Chorzowie. Pani dyrektor miała pełne zaufanie dla instruktorów i seniorów opiekujących się młodszymi kolegami. To dzięki niej mogły się odbywać regularne treningi, mecze ligowe i organizowane były na szeroką skalę turnieje tenisa stołowego dla dzieci i młodzieży w Chorzowie.
Drużyna w starym roku 1999 już jako UKS zdobywa w najsilniejszej amatorskiej lidze w Polsce wszystko co było do zdobycia. Zawodnicy z Chorzowa wywalczyli Mistrzostwo oraz Puchar ligi. Ponadto Bogusław Król wygrał klasyfikację indywidualną, a Sebastian Krupa był w niej drugi. Druga drużyna UKS wykonała plan minimum tj. utrzymała się w ekstraklasie, a UKS III zajął w I lidze 12 miejsce. Jest to jak dotąd najlepsze osiągnięcie tej sekcji tenisowej.
2000
   R
ok 2000 w rozgrywkach amatorskich zapowiadał się niezwykle ciekawie. TKKF Chorzów zakupił Piotra Wilka, byłego trenera Wawelu Wirek, który w swoich latach wygrywał zawodowe turnieje podokręgowe na Śląsku. Skład TKKF: Kołodziejczyk, Wilk, Lewczuk miał przerwać hegemonię zwycięstw UKS o czym się szeroko mówiło. Zasada bij mistrza była tu jak najbardziej na miejscu. Zespoły UKS-owskie grały w swoich starych składach, jeśli nie liczyć, iż w 1999 do UKS II przyszedł Dawid Bęben z Katarzyny 58 Chorzów-Batory.
Jednak podobnie jak rok wcześniej pierwsza drużyna UKS w składzie: Sebastian Krupa, Bogusław Król, Jurij Fomin, Adam Kasperski i Janusz Król zdobyła w 2000 r. wszystko co było do zdobycia w amatorskim światku tj. drużynowe Mistrzostwo Ligi Śląskiej (decydujące mecze z TKKF 7:3 i 5:5 dla UKS), Puchar Ligi, po wygraniu w Tarnowskich Górach w finale z miejscowymi 5:4, piąty punkt zdobył Fomin po wygraniu z Popandą 2:0 (5,15), a dodatkowo Krupa zajął w pierwsze miejsce w klasyfikacji indywidualnej Ligi. Natomiast UKS II zajął 9 miejsce w ekstraklasie, a UKS III dwunaste miejsce w I lidze. Pozycja drużyn UKS w amatorskim światku została utrzymana, co jest wielkim sukcesem tej sekcji.
2001
 
   Rok 2001 zapowiadał się gorzej, ponieważ jeszcze w starym roku Bogusław Król musiał zrezygnować z gry na ok. 1 rok. Cały ciężar gry w pierwszej drużynie UKS spadł na Sebastiana Krupę i Jurija Fomina. Jednak swoją grą udowodnili, że są najlepszymi tenisistami stołowymi w światku Adam Kasperskiamatorskim na Śląsku. Pierwsza drużyna wywalczyła ponownie drużynowe mistrzostwo Ligi Śląskiej (trzecie z rzędu), a w Pucharze dotarła do finału, gdzie przegrała po niezwykle zaciętym pojedynku 4:5 z TKKF Chorzów. W TKKF zagrali wtedy Piotr Wilk, Marian Kołodziejczyk i Mirosław Lewczuk. W grudniu do drużyny dołączył już Król. Natomiast druga drużyna po fascynującej końcówce zajęła w ekstraklasie 5 miejsce, co jest jej największym osiągnięciem. W drużynie tej grali: Mariusz Cyrta, Dawid Bęben i Andrzej Pilny. UKS III w I lidze zajął ostatnie 8 miejsce. W klasyfikacji indywidualnej pierwsze trzy miejsca zajęli zawodnicy UKS, a mianowicie: Sebastian Krupa, Jurij Fomin i Mariusz Cyrta!
Na uwagę zasługuje fakt, iż Mariusz Cyrta zawodnik drugiej drużyny UKS doszedł w tej prestiżowej klasyfikacji na Śląsku tak wysoko. A ogólnie cały sezon drużyn UKS w roku 2001 był bardzo udany, co zauważono w śląskich mediach prasowych. Oby tak dalej.
2002
  W sezonie 2002 pierwsza drużyna UKS Chorzów wywalczyła po raz czwarty z rzędu mistrzostwo Ligi Śląskiej, nie tracąc w całym sezonie nawet punktu, wygrywając przy tym rekordową ilość 159 meczy, przy 21 przegranych. Trzon zespołu podobnie jak w latach poprzednich stanowili: Sebastian Krupa, Bogusław Król i Jurij Fomin. O prócz tego drużyna dotarła do finału Pucharu Ligi przegrywając tam 3:5 z miejscowym TKKF Chorzów.
artykuły prasowe
Artykuły prasowe ze stycznia 2002 r. Trybuny Śląskiej, Dziennika Zachodniego i Gońca Górnośląskiego.
Natomiast druga drużyna (Cyrta, Bęben, Pilny) zajęła w tabeli 7 miejsce tj. o dwa oczka mniej niż rok wcześniej, jednak finisz tej drużyny był imponujący: zwycięstwo z Hutą 6:4 i remisy z MTKKF Siemianowice i MOSiR Katowice. Trzecia drużyna zajęła w I lidze 8 miejsce.
W klasyfikacji indywidualnej ekstraklasy w pierwszej siódemce jest czterech "Hajduków". Tym razem wygrał Jurij Fomin przed Sebastianem Krupą. Bogusław Król był piąty, a Mariusz Cyrta siódmy. Klasyfikację gier podwójnych wgrali Bogusław Król i Sebastian Krupa. Dodatkowo Łukasz Ifczok z UKS III wygrał w nowej klasyfikacji do 18 lat.
2003
   Rok 2003 nie zapowiadał się interesująco w rozgrywkach ŚLA dla sekcji UKS. Z drugiej drużyny do wojska został wcielony Mariusz Cyrta, a Dawid Bęben odszedł do MORiSu Chorzów. Do tego samego ośrodka z Chorzowa lecz do pierwszej drużyny TKKF Chorzów został ściągnięty z pierwszej drużyny UKS-u Jurij Fomin.
Jednak sezon nie zakończył się, aż tak dramatycznie jak by na to wyglądało. Pierwsza drużyna w składzie: Bogusław Król, Sebastian Krupa, Adam Cypek i rezerwowy Adam Kasperski zajęła drugie miejsce w ekstraklasie wyprzedzając trzeci zespół DDK z Brzezin Śląskich, aż o 8 punktów!, ulegając jedynie TKKF Chorzów o 4 punkty.
W ostatnim meczu ekstraklasy UKS zremisował z TKKF Chorzów 5:5, grając w składzie: Król, Krupa, Cypek przeciwko nowej potędze w Śląskiej Lidze Amatorów - Lewczukowi, Kołodziejczykowi, Fominowi i Wilkowi - co stanowiło fantastyczny wynik. Nie gorzej było w Pucharze Ligi. Po świetnym meczu w 1/2 z Pszowem 5:2, w finale UKS (Król, Krupa, Kasperski) przegrał po dramatycznej walce z TKKF 3:5 mając szansę na wygraną! Natomiast osłabiony UKS II musiał spaść z ligi zajmując ostatnie 10 miejsce zdobywając jedynie dwa punkty w całym sezonie. W klasyfikacji indywidualnej Sebastian Krupa zajął drugie, a Bogusław Król trzecie miejsce. Obaj wygrali klasyfikację nieoficjalną gier podwójnych.
2004
   W 2004 roku rozgrywki Śląskiej Ligi Amatorskiej zapowiadały się niezwykle ciekawie. Do ekstraklasy weszły silne drużyny m.in. Jedynka Pszów czy UKS Wolej Bielszowice. Ponadto zmieniony regulamin nakazywał podzielenie ekstraklasy po I rundzie na dwie grupy: silną i słabszą, w których przeprowadzi się rozgrywki każdy z każdym (mecz i rewanż).
Hajduki w I rundzie zagrało składem: Król, Krupa, Donot i Cypek w rezerwie, po której znalazły się na II miejscu z dorobkiem 15 punktów, o 3 pkt za TKKF Chorzów i o 1 punkt przed Jedynką Pszów. Do pierwszej piątki nie wszedł UKS Wolej Bielszowice, co było już sporą niespodzianką. Trzeba dodać, iż niezwykle ambitnie w drużynie zagrał Marcin Donot (wychowanek tego klubu). Już w drugim meczu na wyjeździe z Pszowem zdobył cenny punkt z Januszem Makowskim w remisowym spotkaniu 5:5. Natomiast w wygranych meczach 6:4 ze Światowidem, Wolejem i MOSiR Czeladź, Donot wygrał kolejno z Pawłem Leszczyną, Zbigniewem Olszyną i Ryszardem Rdestem! Na owe czasy były to naprawdę rewelacyjne mecze. Zawodnik ten nie dał tyle chyba z siebie w zawodowstwie, co właśnie w tych meczach amatorskich.
   W II rundzie w grupie "silnej" ekstraklasy prócz TKKF, Hajduk i Jedynki znalazły się jeszcze Światowid Gliwice i dwukrotny brązowy medalista DDK Brzeziny Śląskie.
Po wakacjach drużyna Hajduk została osłabiona, gdyż do Włoch wyjechał Donot. Mecze nie zapowiadały się różowo (wcześniej UKS odpadł z Pucharu Ligi po porażce 2:5 w I rundzie z TKKF Chorzów). Jednak kierownictwo Hajduk już wcześniej postanowiło, iż całą II rundę jako trzeci zagra Adam Cypek.
Już w pierwszym meczu UKS wygrywa na wyjeździe ze Światowidem 7:3, Sebastian Krupa ogrywa Mariana Strzałkę i właśnie Adam Cypek ogrywa dwukrotnego medalistę mistrzostw Polski seniorów Romana Podwórnego. Wtedy jeszcze nikt nie podejrzewał, że to właśnie Hajduki będą rewelacją tych rozgrywek. Jednak najważniejsze mecze to spotkania z Jedynką Pszów i TKKF, w których UKS odnosi zwycięstwa 6:4. Z Jedynką Krupa "robi" komplet z TKKF, Król. Przed meczami rewanżowymi sytuacja staje się niezwykle ciekawa, TKKF po remisie na wyjeździe ze Światowidem zrównuje się punktami z Hajdukami. W przedostatnim meczu UKS wygrywa 6:4 z Jedynką (Król - 3,5) i staje przed ogromną szansą wywalczenia mistrzostwa Ligi.
   Ostatnim pojedynkiem to właśnie spotkanie TKKF - Hajduki na hali MORiS. Remis daje mistrzostwo drużynie TKKF Chorzów, natomiast Hajduki muszą wygrać. Po pierwszych trzech meczach jest 2:1 dla Hajduk. Debel wygrywa TKKF. Po następnej rundzie jest 4:3 dla Hajduk. Przed ostatnim pojedynkiem Bogusława Króla z Jurijem Fominem Hajduki wygrywają 5:4. Pierwszego seta Fomin wygrywa. Drugiego Król 16:14! a następne dwa .... Król !!! UKS Hajduki Chorzów mistrzem Śląskiej Ligi Amatorskiej w sezonie 2004. UKS odrobił zaległości z pierwszej rundy wyprzedzając TKKF o 2 punkty i Jedynkę Pszów, aż o 11 punktów! Ten tytuł to najbardziej dramatyczny i zasłużony tytuł mistrzowski w historii Uczniowskiego Klubu Sportowego Hajduki w Chorzowie. Na ten sukces zapracowali wszyscy, począwszy od zawodników (nawet tych najmniejszych), a skończywszy na działaczach. Co ciekawe drużyna Hajduk grała najmłodszym składem w ekstraklasie! Ponadto Sebastian Krupa wygrał klasyfikację indywidualną na rok 2004, Król był trzeci, a oboje zwyciężyli w klasyfikacji gry podwójnej.

Archiwalny protokół z 3.12.2004 r. z decydującego o mistrzostwie w roku 2004 w Śląskiej Lidze Amatorskiej zespołu UKS Hajduki Chorzów w pojedynku z TKKF Chorzów 6:4.


   W cieniu zmagań w ekstraklasie nieźle radzili sobie zawodnicy drugiej drużyny, w której grali przede wszystkim Mariusz Cyrta, Andrzej Pilny oraz Maciej Niesler i Andrzej Wrona. Po pierwszej rundzie drużyna zajmowała pierwsze miejsce wspólnie z Bartkiem Siemianowice wyprzedzając o 1 punkt Fortunę Wyry. Aspiracje były na awans. Niestety skończyło się na czwartym najgorszym miejscu. W ostatnim meczu II rundy UKS II Hajduki przegrał z Bartkiem 4:6. Na pocieszenie pozostał fakt, iż Mariusz Cyrta wygrał klasyfikację indywidualną I ligi, a wspólnie z Pilnym zajął drugie miejsce w klasyfikacji gier podwójnych. Trzecia drużyna Hajduk (trzon zespołu: Dawid Magrowski, Mateusz Ogrodnik, Michał Klimczak) zajęła w I lidze dziesiąte miejsce z dorobkiem 5 punktów i wielką nadzieją na następny sezon..

2005
W sezonie 2005 pierwsza drużyna wystąpiła w składzie: Bogusław Król, Sebastian Krupa i Adam Cypek, w rezerwie jak zawsze Adam Kasperski. Natomiast w drugim składzie znaleźli się młodzi: Dawid Magrowski, Michał Klimczak, Dawid Kotwica i Mateusz Ogrodnik. Był to młody, ale bardzo wyrównany skład. Trzeciej drużyny nie wystawiono.
Andrzej Pilny przeszedł do drużyny Na Wzgórzu Świętochłowice, a Mariusz Cyrta zawiesił rakietkę na jakiś czas na kołku.
Po pierwszej rundzie UKS zajmował 2. pozycję ze znaczną stratą do TKKF Chorzów, jednak z dwupunktową przewagą nad MORiS Czeladź i UKS Wolej Bielszowice. Nie licząc porażki z TKKF 4:6 (dwa remisy z Wolejem i DDK) wynik należy uznać za bardzo dobry.
Natomiast Druga drużyna była czwarta w I lidze z jednopunktową stratą do Bartka Siemianowice. Było wiadomo, że tylko pomiędzy tymi drużynami będzie walka o 3. miejsce. Pierwsze było już zagwarantowane dla Jordanu Kochłowice i Siemionu z Siemianowic.
W II rundzie w ekstraklasie walka rozpoczęła się na dobre. TKKF był już poza zasięgiem. O drugie miejsce walczyły Hajduki z Czeladzią. Pod koniec rozgrywek do Wojska został powołany Adam Cypek. W jego miejsce przymusowo zagrał Adam Kasperski.
Już w pierwszym meczu Hajduki po porażce z Czeladzią zrównały się punktowo. Jednak najważniejsze mecze to w rewanżu: 5:5 z Czeladzią i wygrana 7:3 z Wolejem. W ostatnim meczu, który decydował o 2. miejscu był wyjazdowy pojedynek z TKKF Chorzów (Fomin, Lewczuk, Kołodziejczyk). Zawodnicy z Hajduk zagrali kapitalnie. Sebastian Krupa zdobył 3, Adam Kasperski 2 pkt i Bogusław Król 2 pkt. Radość nie mniejsza jak przed rokiem, pomimo iż tym razem "tylko" drugie miejsce. Wielko brawo!
Jednak bohaterami całych rozgrywek zostali młodzi zawodnicy z Hajduk występujący w I lidze. Szli od zwycięstwa do zwycięstwa. Ostatni pojedynek u siebie pomiędzy UKS II, a Bartkiem Siemianowice decydował o 3. miejscu. Jednak UKS II musiał ten mecz wygrać. W Bartku wystąpili doświadczeni: Stefan Stefankiewicz, Tadeusz Gaudyn i Rafał Cieluszke. Po dwóch meczach było 0:2 dla Siemianowic. Kartę odwrócił Dawid Kotwica pokonując po dramatycznym meczu Gaudyna. Za chwilę było 4:2 dla UKS. Ostatnim pojedynkiem przy wyniku 5:4 dla Hajduk, był mecz Dawida Magrowskiego ze Stefankiewiczem. Po dwóch setach było 2:0 (9,10) dla Magrowskiego. W czwartym przy 5:5 Dawid zagrał jak z nut. Prawie wszystkie silne topspiny na raz weszły w stół. Wygrana 3:1, i w całym meczu 6:4 dla UKS Hajduki II Chorzów! Trzecie miejsce w I lidze dla młodzieży. Kto by pomyślał? Ci chłopcy nie mieli nawet 17 lat.
2006
W sezonie 2006 pierwsza drużyna wystąpiła w składzie: Bogusław Król, Sebastian Krupa i  Adam Kasperski. Natomiast w drugim składzie znaleźli się: Dawid Magrowski, Michał Klimczak, Dawid Kotwica i Mateusz Ogrodnik. W trzeciej drużynie grali najmłodsi: Adrian Noworolnik, Adrian Okwiek, Sebastian Magrowski, Dawid Okwiek i Ireneusz Musik.
Po pierwszej rundzie UKS zajmował 3. z 4 punktową stratą do MOSiR-u Czeladź i 2 punktową stratą do TKKF Chorzów. Miał natomiast znaczną przewagę nad pozostałymi zespołami i walka o trzy miejsca na podium były właściwie już rozdzielone między wymienioną trójkę, tylko nie wiadomo było kto zajmie, które miejsce. W drugiej rundzie UKS zaczął znakomicie. Wygrał u siebie z TKKF i zrównał się z nim punktami. Jednak potem przyszła zła passa i UKS przegrał trzy kolejne mecze, co w rezultacie spowodowało, że ostatecznie pierwsza drużyna UKS-u wywalczyła trzecie miejsce w lidze. Mistrzami zostali zawodnicy TKKF Chorzów, a wicemistrzami zespół MOSiR Czeladź.
Natomiast drugi zespół grał jak na swoje możliwości dobrze. Na zakończenie sezonu znalazł się na 9. miejscu i miał grać w barażach o utrzymanie w Ekstraklasie. Ostatecznie w związku ze zmianami organizacyjnymi w lidze do tych spotkań nie doszło.
Trzeci zespół UKS-u składający się z młodych zawodników walczył dzielnie, ale większość spotkań przegrał i z 6 punktami na koncie zajął 9. pozycję w I Lidze.
Ogólnie można ocenić start drużyn UKS w lidze jako dobry, chociaż był to najsłabszy rok w rywalizacji UKS-u w rozgrywkach ligowych od 10 lat.
2007
W pierwszej połowie roku 2007 z uwagi na reorganizację ligi nie rozgrywano spotkań ligowych. Liga miała ruszyć dopiero na jesień więc postanowiono rozegrać Puchar Ligi. Znakomicie od początku w tych rozgrywkach spisywała się pierwsza drużyna UKS. Zespół został odmłodzony, do składu obok Króla, Krupy i Cypka dołączyli zawodnicy z drugiej drużyny czyli: Magrowski, Kotwica, Ogrodnik i to głównie oni nadawali ton w rywalizacji pucharowej. Po dobrych meczach grupowych (obok TKKF jedyna drużyna bez porażki) UKS dotarł do finału tych rozgrywek, gdzie zmierzył się ze swoim "odwiecznym rywalem" TKKF Chorzów. Niestety w finale TKKF Chorzów nie dał Hajduczanom żadnych szans, pewnie wygrywając 5:0!
Drugi zespół UKS-u grający w takim samym składzie jak przed rokiem trzecia drużyna, nie zdołał awansować ze swojej grupy i po rozegraniu turnieju pocieszenia z zawodnikami drużyn: Słowian Katowice i Renoma Bryda zajął ostatecznie 18 miejsce w rozgrywkach pucharowych.
2007/2008
Po reorganizacji ligi rozgrywki rozpoczęły się dopiero na jesień 2007 roku, a skończyły na wiosnę 2008. Zaczęto grać podobnie jak w lidze zawodowej. Pierwszy zespół UKS Hajduki Chorzów grał w składzie: Sebastian Krupa, Adam Kasperski, Dawid Magrowski i Dawid Kotwica. UKS miał w tym sezonie duże szansę na 1 miejsce, ale porażka w przedostatnim meczu z Jedynką Pszów u siebie zadecydowała, że tytuł mistrzowski wywalczyli zawodnicy z Pszowa mimo iż obie drużyny miały po zakończeniu rozgrywek na koncie po 30 punktów. Miejsce trzecie zajęli zawodnicy TKKF Chorzów.
Drugi zespół UKS-u walczył w drugiej lidze, ale jedynie Adrian Noworolnik był w stanie nawiązywać równorzędną walkę z najlepszymi zawodnikami tej ligi, co dało ostatecznie 8 lokatę w lidze.
2008/2009
 
W sezonie 2008/2009 w I lidze pojawiła się nowa silna drużyna, a mianowicie DDK Brzeziny Śląskie. Do tego zespołu przyszedł Jurij Fomin i już w pierwszym roku ekipa z Piekar wywalczyła mistrzostwo ligi prowadząc praktycznie od początku do zakończenia rozgrywek. UKS musiał się zadowolić ponownie drugim miejscem wyprzedzając jednym punktem rywala za miedzy TKKF Chorzów. Jednak występ UKS-u można uznać za duży wyczyn, gdyż przez pierwszą część sezonu chorzowianie grali w odmłodzonym składzie. Poza liderem drużyny Sebastianem Krupą, grali jeszcze tylko młodzi Dawid Magrowski, Adrian Noworolnik i czasem Dawid Kotwica. Dopiero w rundzie rewanżowej do zespołu dołączył Adam Kasperski, co spowodowało, że UKS nie przegrał żadnego meczu, tylko dwa remisując.
W drugiej lidze młodym zawodnikom UKS-u, grającym bez Adriana Noworolnika nie szło za dobrze. Sebastian Magrowski, Dawid Okwiek, Kuczera Kamil i Ireneusz Musik nie byli w stanie wygrywać nawet ze średnimi drużynami II ligi i ostatecznie zakończyli rozgrywki na przedostatnim 11 miejscu z dorobkiem zaledwie 3 punktów.
W pucharze ligi UKS odpadł w ćwierćfinale przegrywając z TKKF Chorzów 4:3, mimo iż zawodnicy UKS-u prowadzili już 3:1!
2009/2010
 
W kolejnym sezonie o tytuł mistrzowski walczyły aż 4 zespoły: DDK Brzeziny Śląskie, MUKS Jedynka Pszów, TKKF Chorzów i oczywiście UKS, grający w składzie Sebastian Krupa, Adam Kasperski, Dawid Kotwica i Adrian Noworolnik. Jako pierwsi z rywalizacji odpadli zawodnicy TKKF-u, którzy pogubili punkty z niżej notowanymi drużynami i ostatecznie zakończyli rozrywki na dalekim 5 miejscu. Natomiast pozostałe zespoły do ostatniej kolejki nie mogły być pewne wygranej. Ostatecznie mistrzostwo ponownie wywalczyli zawodnicy z DDK, a zawodnicy UKS-u mogą mówić o pechu, gdyż do tytułu zabrakło 1 punktu. Prawdopodobnie o klasyfikacji końcowej przesądził remis UKS-u na wyjeździe z DDK, chociaż chorzowianie mieli kilka szans aby rozstrzygnąć to spotkanie na swoją korzyść. Tak się jednak nie stało i UKS musiał się po raz trzeci z rzędu zadowolić drugim miejscem w rozgrywkach I ligi. Natomiast w klasyfikacji indywidualnej po raz trzeci z rzędu tytuł najlepszego zawodnika ligi zdobył Sebastian Krupa.
W drugiej lidze nareszcie dobre wyniki zaczęli osiągać młodzi zawodnicy UKS-u. Do II drużyny powrócił Adrian Noworolnik i głównie z pomącą Sebastiana Magrowskiego i Dawida Okwieka zajęli 8 miejsce na 14 zespołów, zdobywając łącznie aż 22 punkty. Wynik mógłby być jeszcze lepszy gdyby chorzowianie nie upodobali sobie remisów jako wynik końcowy, ponieważ aż 8 razy wynik był nie rozstrzygnięty.
Jednak Puchar Ligi należał już do zawodników UKS-u. Chorzowianie szli w tych rozgrywkach jak burza, pokonując m.in. w ćwierćfinale TKKF Chorzów 4:1, rewanżując się niejako za poprzednie porażki. W finale czekała na UKS mocna drużyna ŁTS Łabędy Gliwice, która w drugiej rundzie straciła punkty tylko właśnie z chorzowianami, a wygrała wszystkie pozostałe mecze. Na własnym terenie w małej salce, gdzie było bardzo ślisko gliwiczanie stawili zacięty opór wicemistrzom ligi. Decydujące były dwa pojedynki. Sebastian Krupa pokonał 3:2 Mariana Strzałkę i debel Adam Kasperski-Sebastian Krupa ograł parę Witold Nowakowski-Marian Strzałka 3:1. Te dwa pojedynki dały UKS-owi prowadzenie 3:1 i mimo kolejnych 2 przegranych partii UKS nie dał sobie już wydrzeć pucharu, gdyż w ostatnim pojedynku Krupa pewnie pokonał weterana Pawła Leszczynę i UKS wywalczył Puchar Ligi po 10 latach przerwy!

2010/2011
 
W sezonie 2010/2011 w pierwszej drużynie UKS-u nastąpiły znaczne zmiany. Z zespołu odeszli Adam Kasperski (przeszedł do III-ligowego KU AZS UŚ Katowice), Dawid Kotwica i Adrian Noworolnik (przeszli do IV-ligowego UKS Sokół Katowice) i praktycznie pozostał tylko Sebastian Krupa. Nie było więc wyjścia i trzeba było ściągnąć do klubu nowych zawodników. Pierwszym, którego pozyskał UKS był Waldemar Seifried. Ten utytułowany zawodnik od dwóch lat nie grał w lidze w barwach TKKF Chorzów i dał się nakłonić do gry w rywalizującym klubie z Chorzowa. Chęć gry w UKS-ie wyraził Mariusz Cyrta i teoretycznie skład na nowy sezon już był. A gdy tuż przed rozgrywkami z gry w I lidze wycofał się zespół Jordan 20 Kochłowice, Sebastian Krupa "zaanektował" zawodników tej drużyny do UKS Hajduki Chorzów. Tak więc przed nowym sezonem UKS posiadał solidny skład: Waldemar Seifried, Mariusz Cyrta, Laurent Tomecki, Jerzy Sołtysiak, Adam Noparlik i Sebastian Krupa.
I właśnie w takim zestawieniu UKS przystąpił do rozgrywek, jak się okazało najsilniejszej od lat Śląskiej Ligi Amatorów i Weteranów. Jednak już w drugim meczu UKS Hajduki doznał porażki z aktualnym mistrzem DDK Brzeziny Śląskie 4:6. Ta porażka nie przekreśliła na szczęście szans nawet na mistrzostwo ligi, tym bardziej, że w kolejnych meczach I rundy UKS wygrywał z faworytami ligi pokonując kolejno: ŁTS Łabędy Gliwice, MUKS Jedynkę Pszów, TKKF Chorzów i w ostatniej kolejce lidera I ligi ULKS Tajfun Ligota Łabędzka. Po tych wygranych UKS z 15 punktami zajmował 1 miejsce po pierwszej rundzie, z tą samą liczbą punktów był ULKS i punkt straty miał MUKS.
W drugiej rundzie zawodnicy UKS-u nadal grali bardzo dobrze, a rywale zaczęli tracić punkty z teoretycznie słabszymi zespołami. Na dwie kolejki przed końcem UKS grał w Pszowie. Wywalczony remis dał zespołowi UKS Hajduki Chorzów tytuł mistrzowski po 7 latach przerwy. W ostatniej kolejce padł jeszcze remis z wicemistrzem ULKS Tajfunem Ligota Łabędzka i w końcowej klasyfikacji drużyna z Chorzowa miała 3 punkty przewagi nad następnymi drużynami.
Bardzo dobrze w II lidze zagrał druga drużyna UKS grająca w składzie Dawid Okwiek, Sebastian i Dawid Magrowski. W pierwszej rundzie UKS II ledwo dostał się do silniejszej połówki na rundę rewanżową, ale w drugie rundzie młodzi chorzowianie grali koncertowo. Wygrali 6 z 7 spotkań i jedno zremisowali z późniejszym mistrzem II ligi zespołem UKS Quo-Vadis Zabrze. Ostatecznie UKS II zakończył rozgrywki na 5 miejscu, a do strefy barażowej zabrakło tylko 3 oczek i trochę szkoda słabszych meczy w pierwszej fazie rozgrywek.
W rozgrywkach drugiej ligi brał udział jeszcze UKS III, w którego składzie byli praktycznie tylko kadeci. Ten zespół też może zaliczyć sezon do udanych, a szczególnie wyniki w drugiej rundzie (5 zwycięstw na 7 meczy), a trzynaste miejsce w II lidze wcale nie musi być pechowe, lecz powinno być zapowiedzią dobrej gry w następnych rozgrywkach.
Pierwsza drużyna UKS Hajduki nie poprzestała na zdobyciu mistrzostwa ligi, ale sięgnęła również po Puchar Ligi. W rozgrywkach pucharowych UKS miał naprawdę dobrych przeciwników. W drugiej rundzie pokonał w Zabrzu mistrza II ligi UKS Quo-Vadis 4:1, potem po ciężkim boju okazał się lepszy, mimo iż grał na wyjeździe od Tajfuna Ligota Łabędzka 4:3. W półfinale UKS grał u siebie z teoretycznie najsłabszym rywalem Energetykiem Zabrze z którym wygrał 4:1, a w finałowym meczu w Pszowie pokonał MUKS Jedynkę 4:2 i drugi raz z rzędu UKS Hajduki wywalczył Puchar Śląskiej Ligi Amatorów i Weteranów.
 

     Sekcja tenisa stołowego od roku 1997 organizuje corocznie Mistrzostwa UKS Seniorów, w których startują wszyscy zawodnicy grający i trenujący w sekcji łącznie z najlepszymi (oddzielnie są rozgrywane mistrzostwa juniorów, kadetów i młodzików). W trzech pierwszych latach Mistrzostwa Seniorów przeprowadzono w MDK Przy ul. Dąbrowskiego, a następnie aż do dziś w SP Nr 29 przy ul. Lwowskiej w Chorzowie. Mistrzostwa te są traktowane przez zawodników nadzwyczaj prestiżowo, a każdy w tych zawodach daje z siebie wszystko, nieraz więcej niż w grach ligowych. W grze pojedynczej najwięcej medali zdobywają Sebastian Krupa, Mariusz Cyrta i Bogusław Król, ale i młodzi atakują jak np. bracia Nieslerowie. W grze podwójnej najwięcej medali wywalczył niezwykle silny debel Mariusz Cyrta i Andrzej Pilny, którzy ma na rozkładzie już najlepszych na Śląsku.


W
tabelach przedstawiono historię drużyny UKS Chorzów w lidze (tabela nr 1) oraz w Pucharze (tabela nr 2).


Powrót