Na korcie
Gilowice 2005
Adrian Myszewski wiele razy przebywał na korcie. To jego druga pasja.
Przede wszystkim dysponował nienagannym bekhendem.
Najpiękniejszy serwis posiadał kierownik Janusz Wszołek.
Kierownik dochodził do wszystkich piłek, nawet autowych.
Paweł Wons podczas wymiany.
Po remisie 1:1 w setach z kierownikiem, tak się podbudował, że o mało nie zmienił dyscypliny sportu.
W tenisa grali wszyscy, ale wiadomo, że Jurij Fomin i tak wygra.
Powrót