Disco



Za chwilę rozpocznie się dyskoteka. Maciek Wszołek i Daniel Michael dają znak rozpoczęcia tańców. Właśnie co sobotę młodzież organizowała dyskoteki w zielonym domku. Tańczyli wszyscy od najmłodszych do najstarszych.


Frekwencja maksymalna, kto się spóźnił miał trudności z dostaniem się na parkiet.


Nad oprawą muzyczną czuwał DJ Paweł. Przede wszystkim królowały przeboje hiphop-owe. A taka piosenka jak "Ja noszę dres. Dres spoko jest" to do dzisiaj jeszcze w uszach dzwoni.


W hip-hopie każdy gadżet jest dobry, i ten na głowie też. W niebieskiej czapce tańczy Adrian Myszewski.


Dobry humor i zabawa to najlepszy relaks po tygodniowym graniu w tenisa stołowego.
Od lewej: Justyna Szczech, Bartłomiej Wątroba i Maciek Wszołek.
Nad przebiegiem całej dyskoteki dyskretnie czuwali opiekunowie obozu.


Powrót